Dlaczego twój internet rzadko osiąga deklarowaną prędkość?

Jeżeli uważasz, że wykupiłeś internet o prędkości 60 Mb/s, prawdopodobnie się mylisz. Sprawdź jeszcze raz umowę: niemal na pewno zapis brzmi „do 60 Mb/s”. Dwie litery czynią ogromną różnicę. Rzeczywisty transfer rzadko jest tak wysoki, jak deklarowany. Mimo wszystko wina niekoniecznie leży po stronie dostawcy internetu.

Pisząc „prędkość do...”, dostawcy zabezpieczają się przed reklamacjami związanymi z niższą realną prędkością internetu. Jej spadki występują często, zwłaszcza w sieciach opartych na starszej infrastrukturze. Przyczyna spowolnień najczęściej leży w ograniczeniach technologii, a także w niedopatrzeniach samego internauty.

Jeden sygnał, wielu użytkowników

Zdecydowałeś się na pakiet „Internet plus telewizja kablowa” i regularnie doświadczasz spadków prędkości internetu? Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że nie korzystasz z indywidualnego połączenia. Sygnał nie dociera tylko do ciebie, lecz jest dzielony między wielu użytkowników – na przykład wszystkich sąsiadów korzystających z usług tego samego dostawcy. Spowolnienie prędkości odczuwasz zapewne w „godzinach szczytu”, gdy z sieci korzysta najwięcej osób.

Jeżeli wykorzystujesz Wi-Fi, problemem mogą być tzw. leecherzy - „pijawki” - czyli osoby, które podłączają się do niezabezpieczonych (albo słabo zabezpieczonych) sieci bezprzewodowych i korzystają z nich bez wiedzy właściciela. Jako że sygnał Wi-Fi przenika przez ściany, leecherem może być sąsiad, a nawet klient kawiarni po drugiej stronie ulicy. Dobrze jest więc zabezpieczyć sieć mocnym hasłem (na prędkość Wi-Fi mają też wpływ grube ściany w mieszkaniu czy meble w pokoju).

Za spowolnienie internetu odpowiada również oprogramowanie spyware i malware. To złośliwe aplikacje, gromadzące i przesyłające do swojego twórcy informacje o zaatakowanym użytkowniku – w tym odwiedzanych przez niego stronach i wpisywanych na nich loginach oraz hasłach. Niektóre wirusy przyczyniają się do wolniejszego działania komputera, przekierowując użytkownika na inne niż wskazane przez niego strony. Powstają nawet wirusy, których zadaniem jest wyłącznie zmniejszenie transferu. Jedynym powodem jest złośliwość ich twórców. Zawsze warto zainwestować w dobre oprogramowanie antywirusowe i firewall.

Wreszcie: twoja prędkość internetu może być niższa, ponieważ korzystasz z niego na wielu urządzeniach jednocześnie. W takim przypadku sygnał jest dzielony pomiędzy wszystkie aktywne sprzęty. Jeżeli film na telewizorze streamuje się wyjątkowo wolno, być może twoja konsola znajduje się w trybie czuwania i pobiera dużą aktualizację. Zwróć uwagę, czy na żadnym z urządzeń nie są realizowane operacje w tle.

Technologia, która nie nadąża za danymi

Często z internetem wszystko jest w porządku, a problem leży po stronie sprzętu, z którego korzystamy. Starsze komputery są wyposażone w procesory, które mogą nie nadążać z przetwarzaniem dużych ilości danych. Wykupienie droższego pakietu internetowego w tym przypadku nic nie da. Przyczyna wolnego ładowania się stron może leżeć także w zapełnionej pamięci podręcznej przeglądarki – warto ją wyczyścić i przekonać się, czy jest poprawa.

Zmień kablówkę na Orange Światłowód: Sprawdź, czy jesteś w zasięgu [Dowiedz się więcej >]

Istnieje również możliwość, że sygnał dociera do odbiorcy z pełną prędkością, ale to router nie radzi sobie z jego przesyłem. Problematyczne są starsze modele o zbyt niskiej przepustowości lub te źle skonfigurowane. W przypadku zakupu szybszego internetu dobrze jest upewnić się, że dostawca oferuje odpowiedni router.

Tradycyjny internet „na kabel” wykorzystuje do przesyłu danych przewody sieci telefonicznej. To rodzi pewne problemy. Choć nie następuje tu dzielenie sygnału, jak w infrastrukturze sieci kablowej, na prędkość wpływa odległość odbiorcy od dostawcy usługi. Im większy dystans, tym większe opóźnienie.

Co zrobić, by przyspieszyć internet?

Zawsze masz możliwości działania, ale nie gwarantują one zadowalającego efektu. Możesz zabezpieczyć sieć i pozbyć się szkodliwych programów, wymienić router na nowszy, a nawet zainwestować w mocniejszy komputer, ale niektóre ograniczenia są barierą nie do pokonania. Tradycyjny internet kablowy lub DSL bazuje na przewodach o ograniczonych możliwościach przesyłu danych. Najlepszym rozwiązaniem jest więc przerzucenie się na lepszą i nieporównywalnie wydajniejszą technologię światłowodową.

W kablach światłowodowych informacje wędrują wewnątrz przewodu z tworzywa sztucznego z prędkością światła. Dla Internauty w praktyce oznacza to transfer danych nawet kilkanaście razy szybszy od przesyłu tradycyjnymi metodami. Usługa FTTH (Fiber To The Home - „światłowód do domu”), w Polsce oferowana m.in. przez Orange, pozwala za pomocą światłowodu połączyć użytkownika bezpośrednio z centralą operatora. Brak przeszkód na trasie centrala – klient przekłada się na brak jakichkolwiek opóźnień. Wówczas wystarczy już tylko modem o odpowiedniej przepustowości, aby filmy, seriale czy duże paczki plików pobierać w ciągu kilkunastu sekund.