Cztery proste kroki, które warto wykonać, zmieniając dostawcę internetu

Po pierwsze - zasięg
Przede wszystkim: to wcale nie jest trudne. Minęły już czasy, w których podłączenie internetu wiązało się z koniecznością wizyty Pana Technicznego, który tu podłubał, tam coś sprawdził, by na koniec orzec, czy „da się” czy też „nie da się”. Każdy dobry operator oferuje dziś wyszukiwarkę zasięgu na swojej stronie internetowej. Wystarczy podać adres lokalu i tyle System sam sprawdzi to automatycznie, wskazując jednocześnie najkorzystniejsze oferty i pakiety. W razie pytań najlepiej zadzwonić na infolinię albo po prostu wybrać się do salonu.

Po drugie - infrastruktura
Rzecz ważka szczególnie, jeśli planujesz podpisać umowę długoterminową. Nawet jeśli teraz nie potrzebujesz bardzo szybkiego internetu z dużymi możliwościami nie tylko odbierania, ale i wysyłania danych, to za pół roku czy rok sytuacja może wyglądać inaczej. Myśl perspektywicznie: warto decydować się na dostawców, którzy oferują już najnowocześniejsze łącza bazujące na sieci światłowodowej. To właśnie światłowody będą stanowiły podstawę rozwoju szybkich sieci internetowych w najbliższych latach. Już teraz prędkości w ramach tego typu infrastruktury są kilka czy nawet kilkadziesiąt razy większe niż w przypadku niezmodernizowanej sieci. A rozwój będzie tylko postępował dalej. Jeśli w już w tej chwili zainwestujemy w światłowód (wybierając usługi, planując remont czy podłączenie linii itp.), to będziemy zabezpieczeni na długie, długie lata. Standardowe, przestarzałe już okablowanie powinno stopniowo przechodzić do lamusa.

Po trzecie - prędkość i cena
Planujesz streamować z sieci filmy w wysokiej rozdzielczości? Często kupujesz gry w wersji cyfrowej i przy każdym nowym tytule pobierasz z sieci kilkadziesiąt gigabajtów danych? Sam tworzysz treści multimedialne i wrzucasz je na przykład na YouTube? Warto zainwestować w jak najszybsze łącze. Równie istotna, co prędkość ściągania (download), jest prędkość wysyłania danych (upload). Nie ma nic gorszego niż patrzenie na powolnie przesuwającą się belkę postępu wysyłania filmu na YouTube, gdy rodzina i znajomi czekają z zapartym tchem, by zobaczyć twoje nagrania z wakacji.

Jeśli nie używasz sieci w aż tak zaawansowany sposób, to nie potrzebujesz najszybszych łączy. Nie decyduj się jednak również na najwolniejsze. Po pierwsze apetyt rośnie w miarę jedzenia i za miesiąc czy dwa możesz zorientować się, że większa prędkość łącza by nie zaszkodziła. Druga sprawa to ceny w promocjach i pakietach, które sprawiają, że w większości przypadków nie musimy już dzisiaj godzić się na wolniejsze łącza. To trochę tak, jak z samochodem. Do przemieszczania się po mieście nie potrzeba supernowoczesnego, szybkiego, wydajnego i wygodnego auta. Wystarczy model tani i mniej imponujący. Ale jeśli ten lepszy kosztuje niewiele więcej, a zapewnia nieporównywalnie wyższy komfort, to czemu go nie wybrać?

Po czwarte - sprzęt
W tym momencie możesz się już odprężyć i zająć spokojnym dobieraniem nowej oferty. Zwróć uwagę na to, jaki sprzęt dodatkowy oferuje twój nowy dostawca. Być może okaże się, że dostaniesz gratis pojemny dysk na multimedia, nawigację GPS, dekoder telewizyjny lub modem Wi-Fi. Dla przykładu, w Orange Love w ramach umowy każdy otrzymuje modem FunBox 3.0 w standardzie Wi-Fi AC z czterema antenami działającymi w trybie MU-MIMO. To najnowszy standard, dzięki któremu z wysokich prędkości oferowanych przez router może korzystać jednocześnie wielu użytkowników. A dzięki aplikacji Mój FunBox na smartfony i tablety z systemem operacyjnym Android można wygodnie zarządzać usługami dostępnymi poprzez modem. Natomiast z pakietem zawierającym telewizję otrzymamy dekoder Samsunga, który umożliwia równoczesne nagrywanie trzech kanałów podczas oglądania innego. Funkcja TimeShifting umożliwia zatrzymywanie i przewijanie oglądanych filmów. Za 49 zł Orange oferuje swoim klientom dysk o pojemności 500 GB przeznaczony do nagrywania filmów i programów.

Sprawdź też możliwości techniczne oferowanego sprzętu. Jest wielce prawdopodobne, że nie będziesz musiał szukać niczego więcej, bo twój operator zaoferuje np. router dla sieci bezprzewodowej w najnowszym standardzie WiFi AC sprzedawany ratalnie lub z niewielką opłatą za wypożyczenie.

Jeśli twój dostawca internetu nie oferuje sprzętu dla sieci Wi-Fi, to sam zadbaj o to, by twoje ultra szybkie łącze światłowodowe nie marnowało się z powodu przestarzałego routera. Ważne by obsługiwał on najnowsze standardy transmisji danych (szczególnie jeśli inwestujesz w szybkie łącze światłowodowe), a na dysku nie zabrakło nigdy miejsca na multimedia.

Na koniec pamiętaj, że druga strona łącza ma równie ogromne znaczenie. Sprawdź, czy twoje domowe i mobilne urządzenia obsługują najnowsze standardy łączności bezprzewodowej (np. Wi-Fi 802.11ac 5GHz) oraz czy zasięg sieci radiowej jest dla nich wystarczający. Jeśli nie, to warto pomyśleć o, na przykład, zmianie karty sieciowej w komputerze stacjonarnym czy dokupieniu wzmacniacza (repetera) sygnału i zamontowaniu go w pokoju, w którym zasięg sieci bezprzewodowej jest gorszy. Dopiero wtedy będziesz w stanie w pełni wykorzystać możliwości szybkiego łącza światłowodowego. Warto zrobić to już na etapie wyboru operatora, a potem spokojnie cieszyć się najlepszym możliwym internetem przez długi czas.